bess magazyn energii

Magazyny energii elektrycznej (BESS, ang. Battery Energy Storage System) są dziś jedną z najszybciej rozwijających się kategorii inwestycji w polskiej elektroenergetyce. Rosnąca liczba przyłączeń warunkowych, potrzeba bilansowania niestabilnej generacji z OZE oraz mechanizmy wsparcia sprawiają, że na biurka wójtów, burmistrzów i Regionalnych Dyrekcji Ochrony Środowiska trafia coraz więcej wniosków o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla samodzielnych magazynów energii — niepowiązanych z żadną instalacją fotowoltaiczną ani wiatrową. To wciąż stosunkowo młody typ przedsięwzięcia w praktyce orzeczniczej organów, co przekłada się na częste wezwania do uzupełnień. Pisałem już o samej kwalifikacji magazynów energii pod kątem obowiązku uzyskania decyzji środowiskowej — w tym artykule skupiam się na tym, jak prawidłowo przygotować KIP dla magazynu energii oraz jakie braki najczęściej prowadzą do wydłużenia postępowania.

Czy magazyn energii w ogóle wymaga decyzji środowiskowej?

Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 10 września 2019 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. z 2019 r. poz. 1839, z późn. zm.) nie wymienia magazynu energii jako odrębnej, nazwanej kategorii przedsięwzięcia — inaczej niż w przypadku zabudowy systemami fotowoltaicznymi, dla której ustawodawca w § 3 ust. 1 pkt 54a rozporządzenia wprowadził osobne, dedykowane progi (0,5 ha na obszarach chronionych lub w ich otulinach / 2 ha na pozostałych obszarach, liczone po obrysie skrajnych modułów paneli). Brak analogicznego przepisu dla BESS to częste źródło błędnych założeń inwestorskich — magazyn energii kwalifikuje się bowiem na zupełnie innej podstawie.

W praktyce obowiązek uzyskania decyzji środowiskowej dla samodzielnego magazynu energii trzeba zweryfikować dwutorowo.

Po pierwsze — kryterium powierzchni zabudowy. Magazyn energii, jako zespół kontenerów bateryjnych, stacji transformatorowych, dróg wewnętrznych i utwardzeń, mieści się w katalogu zabudowy przemysłowej lub magazynowej wraz z towarzyszącą jej infrastrukturą, o której mowa w § 3 ust. 1 pkt 54 rozporządzenia OOŚ. Przedsięwzięcie kwalifikuje się jako mogące potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, jeżeli powierzchnia zabudowy osiągnie lub przekroczy:

  • 0,5 ha — na obszarach objętych formami ochrony przyrody, o których mowa w art. 6 ust. 1 pkt 1–5, 8 i 9 ustawy o ochronie przyrody, lub w ich otulinach,
  • 1 ha — na pozostałych obszarach.

Kluczowe jest tu prawidłowe rozumienie samej powierzchni zabudowy (§ 1 ust. 2 pkt 2 rozporządzenia) — to nie tylko rzut kontenerów bateryjnych i stacji transformatorowej, ale cała powierzchnia terenu przeznaczona do przekształcenia, także tymczasowego: place montażowe, drogi serwisowe, place manewrowe dla pojazdów PSP, wykopy pod kable. Zaniżenie tej powierzchni w KIP na etapie kwalifikacji to jeden z najczęstszych błędów, jakie widać w dokumentacji trafiającej do organów.

Po drugie — powiązanie technologiczne z inną instalacją. Jeżeli magazyn energii ma zostać połączony technologicznie z istniejącą lub projektowaną instalacją OZE albo inną instalacją wymienioną w rozporządzeniu (farmą PV, farmą wiatrową, linią elektroenergetyczną wysokiego napięcia), zastosowanie znajduje art. 3 ust. 1 pkt 13 ustawy ooś — przedsięwzięcia powiązane technologicznie kwalifikuje się jako jedno przedsięwzięcie, nawet jeśli realizują je różne podmioty. W takiej sytuacji magazyn nie jest oceniany jako samodzielna inwestycja z własnym progiem powierzchniowym, lecz jako rozbudowa, przebudowa lub montaż przedsięwzięcia już zakwalifikowanego (§ 2 ust. 2 pkt 1 lub § 3 ust. 2 pkt 2 rozporządzenia OOŚ) — co może oznaczać kwalifikację do przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko, jeśli instalacja macierzysta należy do tej kategorii.

Ustalenie właściwej podstawy kwalifikacji to pierwszy punkt, w którym organ weryfikuje KIP najbardziej krytycznie — błędne przyjęcie samodzielnego progu 1 ha dla magazynu, który w rzeczywistości jest rozbudową sąsiedniej farmy PV, prowadzi wprost do wezwania albo do zarzutu wadliwej kwalifikacji przedsięwzięcia w dalszym postępowaniu.

Co powinna zawierać KIP dla magazynu energii

Zakres KIP dla magazynu energii określa art. 62a ustawy ooś, ale dla BESS ustawowe minimum trzeba rozwinąć o elementy specyficzne dla technologii magazynowania energii elektrycznej w ogniwach — podobnie jak przy każdej innej Karcie Informacyjnej Przedsięwzięcia, dobra karta odpowiada z góry na pytania, które organ i tak zada. Poniżej elementy, które w praktyce decydują o tym, czy postępowanie zamknie się bez wezwania.

Parametry techniczne i bezpieczeństwo pożarowe

Opis przedsięwzięcia musi konsekwentnie podawać parametry w formule wartości maksymalnych („magazyn energii o pojemności do X MWh i mocy do Y MW”), z jednoznacznym określeniem liczby kontenerów/modułów bateryjnych, ich rozmieszczenia i odległości między nimi. To właśnie na tym etapie najczęściej dochodzi do rozbieżności — inny opis liczby jednostek w rozdziale opisowym, inny w tabeli parametrów, jeszcze inny w załączniku graficznym. Organ wychwytuje takie niespójności rutynowo i traktuje je jako podstawę do wezwania o wyjaśnienie rzeczywistej skali przedsięwzięcia.

KIP powinna wprost odnosić się do:

  • systemu zarządzania baterią (BMS) i systemów wczesnej detekcji zjawiska ucieczki termicznej (thermal runaway),
  • rozwiązań przeciwpożarowych zgodnych z wymaganiami Państwowej Straży Pożarnej — w tym do informacji, czy dla przedsięwzięcia wymagane będzie uzgodnienie projektu budowlanego pod względem ochrony przeciwpożarowej,
  • odległości magazynu od zabudowy mieszkaniowej i od granic działek sąsiednich, z uzasadnieniem przyjętych wartości względem zagrożenia pożarowego i akustycznego, a nie wyłącznie względem linii zabudowy z miejscowego planu.

Gospodarka wodno-ściekowa i ochrona wód

Scenariusz awaryjny — pożar ogniw i użycie wód gaśniczych — to element, którego brak w KIP dla BESS niemal zawsze skutkuje wezwaniem, zwłaszcza ze strony Wód Polskich lub RDOŚ działającego z urzędu w tym zakresie. Karta powinna opisywać:

  • sposób ujęcia i zatrzymania wód pogaśniczych (szczelne niecki, zbiorniki retencyjne, separatory) uniemożliwiający ich niekontrolowany odpływ do gruntu i wód powierzchniowych,
  • lokalizację względem jednolitych części wód powierzchniowych (JCWP) i podziemnych (JCWPd) wraz z oceną wpływu na możliwość osiągnięcia ich celów środowiskowych,
  • ewentualną kolizję z urządzeniami melioracji wodnej lub ciekami — jeśli teren inwestycji jest zdrenowany lub sąsiaduje z rowem, KIP powinna to wprost adresować, a nie pomijać milczeniem.

Hałas

Źródłem emisji hałasu w BESS są przede wszystkim układy chłodzenia kontenerów bateryjnych (klimatyzacja/wentylacja wymuszona) oraz stacje transformatorowe — pracujące w trybie ciągłym, również w porze nocnej, co odróżnia magazyn energii od farmy PV, gdzie dominującym źródłem hałasu są wyłącznie inwertery pracujące w dzień. KIP powinna zawierać wstępną charakterystykę akustyczną z danymi mocy akustycznej deklarowanej przez producenta urządzeń chłodzących, a przy lokalizacji w sąsiedztwie zabudowy chronionej akustycznie — odesłanie do pełnej analizy akustycznej lub przynajmniej obliczeniowe uzasadnienie, że dopuszczalne poziomy hałasu zostaną dotrzymane na najbliższych terenach chronionych, w porze dnia i w porze nocy.

Oddziaływania skumulowane

Magazyny energii bardzo rzadko powstają w oderwaniu od innych inwestycji energetycznych w okolicy. KIP powinna identyfikować istniejące i planowane przedsięwzięcia w sąsiedztwie (farmy PV, farmy wiatrowe, GPZ, linie WN) oraz oceniać oddziaływanie skumulowane — przede wszystkim w zakresie hałasu i krajobrazu, a przy lokalizacji na terenach rolnych o dużej koncentracji infrastruktury energetycznej — także w zakresie zajętości terenu i wpływu na funkcję rolniczą obszaru.

Obszary chronione i przyroda

Nawet jeśli magazyn energii lokalizowany jest na gruntach rolnych dalekich od form ochrony przyrody, KIP powinna zawierać analizę odległości od najbliższego obszaru Natura 2000 oraz wstępną ocenę braku znaczącego negatywnego oddziaływania na przedmioty jego ochrony — organ i tak zapyta o tę kwestię, jeśli jej zabraknie, a w praktyce lepiej odpowiedzieć na to pytanie z wyprzedzeniem niż odpowiadać na wezwanie wydłużające postępowanie o kolejne tygodnie.

Dlaczego RDOŚ wzywa do uzupełnień — najczęstsze przyczyny w praktyce

Z doświadczenia przy opiniowaniu i przygotowywaniu KIP dla magazynu energii w różnych województwach można wskazać powtarzalny katalog braków, które organy podnoszą najczęściej:

  1. Niespójność parametrów przedsięwzięcia między rozdziałami KIP — inna liczba kontenerów bateryjnych lub inna sumaryczna pojemność/moc w opisie technicznym niż w tabeli zbiorczej albo na załączniku graficznym. To pojedynczy najczęstszy powód wezwania w dokumentacji dla BESS, jaki widać w praktyce organów.
  2. Nieprawidłowa lub niepełna kwalifikacja prawna — pominięcie analizy powiązania technologicznego z sąsiednią instalacją OZE, przyjęcie progu powierzchniowego bez wyjaśnienia metodyki liczenia powierzchni zabudowy, brak odniesienia do § 1 ust. 2 pkt 2 rozporządzenia OOŚ.
  3. Brak scenariusza awaryjnego i gospodarki wodami pogaśniczymi — KIP poprzestająca na stwierdzeniu, że „przedsięwzięcie nie będzie generować ścieków”, bez odniesienia się do wód powstałych w wyniku akcji gaśniczej.
  4. Zbyt ogólna analiza hałasu — brak jakichkolwiek danych liczbowych o mocy akustycznej urządzeń chłodzących lub transformatorów, przy jednoczesnej bliskości zabudowy chronionej akustycznie.
  5. Pominięcie oddziaływań skumulowanych — szczególnie częste tam, gdzie magazyn energii lokalizowany jest na terenie o już istniejącej koncentracji infrastruktury OZE.
  6. Nieaktualny publikator aktu prawnego — odwołanie do uchylonego lub znowelizowanego przepisu rozporządzenia OOŚ, co organ traktuje jako sygnał niestarannego przygotowania całej dokumentacji.

Wspólnym mianownikiem większości wezwań nie jest brak wiedzy merytorycznej autora KIP, lecz zbyt wczesne „zamknięcie” opisu przedsięwzięcia — sporządzenie karty w oparciu o dane projektowe, które nie uwzględniają jeszcze pełnego zakresu infrastruktury towarzyszącej (drogi pożarowe, place manewrowe, zbiorniki na wody pogaśnicze), a które i tak wejdą w zakres inwestycji na etapie projektu budowlanego. Rozwiązaniem jest przyjęcie od początku wariantu ostrożnościowego — opisanie przedsięwzięcia w jego maksymalnym, przewidywanym kształcie, z wyraźnym zaznaczeniem rezerw, a nie w kształcie minimalnym, który później trzeba rozszerzać w odpowiedzi na wezwanie.

Podsumowanie

Magazyn energii, mimo że nie doczekał się jeszcze własnej, nazwanej kategorii w rozporządzeniu OOŚ, podlega dziś rutynowej kwalifikacji środowiskowej — a coraz większe doświadczenie organów w ocenie tego typu przedsięwzięć oznacza również rosnące oczekiwania co do szczegółowości KIP dla magazynu energii. Prawidłowe ustalenie podstawy kwalifikacji (samodzielny próg powierzchniowy kontra powiązanie technologiczne z inną instalacją), pełny opis scenariusza awaryjnego i gospodarki wodami pogaśniczymi, rzetelna analiza akustyczna oraz spójność parametrów w całym dokumencie — to elementy, które w praktyce decydują, czy postępowanie zakończy się bez wezwania do uzupełnień, czy wydłuży się o kolejne miesiące.

Potrzebujesz KIP dla magazynu energii lub weryfikacji już przygotowanej dokumentacji przed złożeniem do organu? Skontaktuj się z LC Consulting — przygotowujemy dokumentację środowiskową dla inwestycji BESS na terenie całej Polski.

Łukasz Czyleko

Ekspert w zakresie przygotowywania dokumentacji środowiskowej dla inwestycji, ze szczególnym uwzględnieniem procedur wynikających z ustawy ooś.